Zmobilizowałam siły i wytoczyłam się na spacer :) Aż trudno uwierzyć, że to koniec listopada! Ciężko mi teraz skupić myśli na czymkolwiek innym, niż wyczekiwanie, kiedy mój syn stwierdzi, że w sumie już mu się znudziło siedzenie w tej ciasnocie i że jednak chce już zobaczyć do kogo należy ten głos, który słyszy codziennie i że chciałby już być ponoszony na rękach, które ugłaskują go do snu przez warstwy skórne brzucha :) Dziś mi się śniło, że go urodziłam i pierwszą rzeczą jaką rano zrobiłam po przebudzeniu było złapanie się za brzuch, bo wydawał mi się znów płaski, ale trafiłam na okrągłą piłkę :))
W czwartek zaczynam 39 tydzień ciąży, bilans jak do tej pory to +13kg i urocze, równe 100cm w "talii", rozstępów praktycznie brak, nie liczę małego, który pojawił się między dziurkami po kolczyku w pępku, bo żeby być na 100% pewnym, że to rozstęp trzeba użyć lupy, a i tak pewności nie ma :) Zobaczymy co będzie dalej.
Mam nadzieję, że to moja ostatnia ciążowa stylizacja w tym roku :)



marynarka New Yorker | kardigan Reserved | koszula Vero Moda | legginsy H&M | okulary, szal no name | kozaki Lasocki CCC
Nie wiem jak się na nowo przyzwyczaję do widoku Ciebie Kochana bez tej cudnej piłeczki he he ;)Póki co nadal mnie rozczulasz i zachwycasz,świetny secik-super wyglądasz:):*
OdpowiedzUsuń na zawszePięknie wyglądasz Madziu :) Naprawdę miło się patrzy na taką stylową ciężarówkę :P No i z niecierpliwością czekam na wiadomość o przyjściu maluszka na świat!!
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam ;)
13 kg to nie dużo, ja 20 kg miałam....dobrze, że się zmobilizowałaś na spacer....pozdrawiam...
OdpowiedzUsuń na zawszeA co robisz, że nie masz rozstępów? Myślisz,że pomoże mi to, że od kilku lat co wieczór wcieram w siebie balsam? To jakoś przygotowuje ciało do ciąży według Ciebie ?:) i kurczę, masz metr w talii!:) Urocze.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam serdecznie:)
Te ostatnie tygodnie to faktycznie jedno wielkie oczekiwanie plus z każdym dniem mniej energii...
OdpowiedzUsuń na zawszeJenak Ty Madziu wyglądasz wyjątkowo uroczo i przyznam, że z wielką przyjemnością oglądałam Twoje ciążowo-modowe poczynania !
Trzymam za Was kciuki !
życzę powodzenia i mam nadzieje następny wpis zobaczę z ślicznym bobaskiem na rączkach ja jutro idę do szpitala na wywołanie ...
OdpowiedzUsuń na zawszesuper się na Ciebie patrzy ! no i niech Mały się już wykluwa, bo wszyscy chcemy go podziwiać ! :D
OdpowiedzUsuń na zawszePogoda piękna, więc żal siedzieć w domu :-) Ślicznie wyglądasz w ciąży, ale i tak nie mogę uwierzyć, że to już za chwil parę rozwiązanie...
OdpowiedzUsuń na zawszeJak ten czas szybko płynie :-)
Pozdrawiam i trzymam kciuki :-)
Jak zwykle wyglądasz kwitnąco :) Trudno będzie oglądać Ci bez BRZUSZKA :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTrzymam kciuki, pozdrawiam i czekam na Good News :)
Cudny dwupak z Ciebie. ;))
OdpowiedzUsuń na zawszeJa będąc w ciąży przytyłam 19 kg. :-/ I niestety nie udało mi się uniknąć rozstępów mimo, że się całą ciąże sumiennie i starannie kremowałam. :-/
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością aż przedstawisz nam swojego Maluszka. :))
Cudownie wyglądasz w tej ciąży ! Za każdym razem co tutaj jestem to nie mogę się na ciebie napatrzeć :))Już się nie mogę doczekać zdjęcia z maleństwem :)
OdpowiedzUsuń na zawszeach to oczekiwanie:)
OdpowiedzUsuń na zawszewyglądasz cudnie, aż mi trochę brakuje mojej piłeczki, z tym, że moja już zachwyca mnie po drugiej stronie brzucha, czego i Tobie życzę.
Życzę więc przedterminowego i w miarę bezbolesnego rozwiązania. BUZIAKI
Wyglądasz niesamowicie pięknie!! :)
OdpowiedzUsuń na zawszePięknie wygladasz- wyglądacie :), czekamy na Ciebie już po wypakowaniu:) powodzenia
OdpowiedzUsuń na zawszeooo !:).
OdpowiedzUsuń na zawszePrzyszła mama!:D.
Gratuluję, gratuluję!:)).
Bardzo fajna stylizacja, ogólnie świetny bloog;).
Będzie mi miło jeżeli i Ty mnie odwiedzisz!;).
To oczekiwanie na rozwiązanie... heh:) Pamiętam, pamiętam, chciałam urodzić wcześniej, podobno mój Mąż się umawiał z Nelką, że nie będzie czekać do lipca... Ba! Cała rodzina twierdziła, że nie dotrwam do terminu, bo miała gigantyczny brzuchol :D a tu guzik... nasza mała Kobietka postanowiła zrobić po swojemu i urodziła się 4 dni po terminie, zmuszając mnie z tej okazji na oczekiwanie przez te kilka dni w szpitalu... w tej ciąży nie nastawiam się na wcześniejszy poród chociaż baaardzo bym chciała :D
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper stylizacja, życzę aby Twoje małe Szczęście była bardziej posłuszne niż moje ;)
ostatnie zdjęcie <3
OdpowiedzUsuń na zawsześwietnie wyglądasz, super legginsy! + obserwuję
OdpowiedzUsuń na zawszeChciałabym w przyszłości, gdy będę w ciąży wyglądać tak pięknie jak Ty:))
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo fajne zestawienie. Zwłaszcza marynarka i legginsy.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa też się nie mogłam doczekać porodu, zobaczenia dzidziusia, głaskania go i przytulania, a potem przeklinałam te swoje zachcianki, bo synek urodził się sporo za wcześnie i zamiast szczęścia przeżyliśmy chwile grozy.
No, ale 39. tydzień to już " z górki" ;)
Zdrowia!
Fajniutkie leginsy! Podziwiam te Twoje ciążowe stylizacje! Piękna jesteś i tyle :)
OdpowiedzUsuń na zawszepięknie wyglądasz!:):)
OdpowiedzUsuń na zawszeHey, beautiful, no need to hurry, his will come when he's ready :}
OdpowiedzUsuń na zawszeWish you easy labour and delivery :*
NO TO OSTATNIE DNI Z BRZUSZKIEM ,CHYBA ZACZNĘ ODLICZAĆ RAZEM Z TOBĄ BO JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ NA PIERWSZE FOTKI:)
OdpowiedzUsuń na zawszeCzekam już z niecierpliwością :) ślicznie wyglądasz w promieniach słońca :):):)
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietna stylizacja! No i brzunio piękny:-) Życzę szczęśliwego rozwiązania i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń na zawszeciekawe od czego to zależy, że jedne kobiety mają ogrom rozstępów a inne nic?
OdpowiedzUsuń na zawszewaga całkiem przyzwoita:)
powodzenia! niech już wychodzi:D
a.!
Dziękuję Wam za komentarze i tyle miłych słów!!! :*
OdpowiedzUsuń na zawszeAdrianaAndrea - oj coś czuję, że ja też będę tęskniła za brzuszkiem, tak już do niego przywykłam, że wydaje mi się, że mam go od zawsze :))
klauudens, A. - nie mam pojęcia od czego to zależy, podobno od genów, może i jest w tym racja, ale zarówno moja babcia, jak i mama w ciąży nabawiły się rozstępów, więc nie wiem, może jeszcze popękam.
Przed ciążą średnio dobałam o skórę, nawet nie używałam codziennie balsamu, z czystego lenistwa, teraz wręcz przeciwnie, nawet 3 razy dziennie się nawilżam :) ale zawsze byłam wysportowana i piję dużo niegazowanej wody mineralnej, ok 2 L dziennie, a teraz nawet i więcej, może oprócz kosmetyków pomaga nawilżanie od środka. Myślę, że nie ma idealnego rozwiązania..
Anna Maria - my prawie równolegle się toczymy, ja też uwielbiam podglądać Twoje ciążowo-modowe zmagania :))
Catherine - powodenia, będzie andrzejkowy maluszek!!! oby zechciał wyjść szybko i bezboleśnie. trzymam mocno kciuki!
MiLi - u mnie jest podobnie, wszyscy w rodzinie mówią, że lada chwila się rozpakuję, a ja się podświadomie boję przeterminowania i wywoływania...
mama pisarka - ja też się bałam przedwczesnego porodu, tym bardziej, że pierwszą połowę ciąży przechodziłam, a raczej przeleżałam na lekach podtrzymujących + kilka dni hospitalizacji, ale teraz po cichu czekam i liczę, że się nie przeterminuję.
Swietnie wyglądasz, dobrze że mieszczą Ci się stopy w kozakach bo gdyby napuchły byłabyś skazana na siedzenie w domu, chyba że w emusy być się zmieściła.. U mnie było tak że niemal 6mcy leżałam plackiem żeby utrzymać ciążę i urodziłam 10dni po terminie.
OdpowiedzUsuń na zawszekiss kiss
ostatnie zdjęcie wyszło świetnie, poza tym bardzo ładnie wyglądasz ;)
OdpowiedzUsuń na zawszew wolnej chwili wpadnij do mnie :)
http://jo-styleworld.blogspot.com/
Hi! I found your blog and it’s gorgeous! I like your sense of style!!Nice photos!
OdpowiedzUsuń na zawszeFox House giveaway on my blog!
Take a look and maybe follow?: Cosa mi metto???
A Ty kotko jeszcze w dwupaku ;)...podoba mi się ten Twój nieład artystyczny na głowie :)
OdpowiedzUsuń na zawszeza niedługo będziesz miała najcudowniejszy prezent na gwiazdkę :) ładnie wyglądasz! :) a fakt, że nie masz rozstępów - naturalnie czy smarujesz brzuszek jakimiś olejkami? :)
OdpowiedzUsuń na zawszeFashion_Racing, smaruję się, nie wiem czy pomaga, ale na pewno nie szkodzi, od początku ciąży 2x dziennie różowa Mustela, dodatkowo po kąpieli olej ze słodkich migdałów, a ostatnio zamiast Musteli używam 2, a nawet 3 razy dziennie kremu Fissan przeciw rozstępom. I piję dużo wody nieazowanej mineralnej.
OdpowiedzUsuń na zawsześlicznie wyglądasz z brzuszkiem :) i bardzo stylowo
OdpowiedzUsuń na zawszep.s. dzięki za miły komentarz :)
Wyglądasz rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam cieplutko :)
Tylko +13? To super! U mnie wybiło +17 a do tego jeszcze ze 3 sprzed ciąży :-( No i na niskim wzroście też się to inaczej rozkłada, bo Ty wyglądasz na dość wysoką osóbkę, nie mam racji?
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam,
Kasia
Super zestaw!
OdpowiedzUsuń na zawszeWygladasz przeslicznie!<3
Pozdrawiam goraco i zapraszam do siebie!
xoxo
Kasia;)
http://modeonabudget.blogspot.com/
Kasiu Szymańska, mam 162cm wzrostu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeo.O nie jestem jedyna mama na blogu ;)
OdpowiedzUsuń na zawsześwietnie . aa stylizajca super ;)
Trafiłam przez przypadek tutaj, ale jestem zachwycona. Wyglądasz wspaniale, stylizacja super. Myślę, że wiekszość kobiet, które obawiają się ciąży z obaw o wyglądu powinny tu zajrzeć. Trzymaj się ciepło:)
OdpowiedzUsuń na zawsze