




emu bronte hi chocolate
Pozostaje mi przyznać, że naprawdę nigdy wcześniej nie miałam na stopach tak wygodnych butów i że nie mogę się doczekać, aż przejdą chrzest bojowy w śniegu, kiedy będę się przedzierała przez (jak zwykle) niedośnieżone chodniki pchając wózek z moim synkiem.
I niezmiernie się cieszę, że nie są beżowe :)
Haha ! A to niespodzianka !
OdpowiedzUsuń na zawszeJednak jakoś szczególnie się nie zdziwiłam. :)
Niech się dobrze noszą !
zaipregnuj przed śniegiem, bo lubią przeciekać z czasem ;)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne ;)
Super. Zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZgadzam się, są mega wygodne!
OdpowiedzUsuń na zawszeDziewczyny, ale co z piętą. Jak widzę dziewczyny w takich butach, a widziałam też takie co miały Emu na nogach to tak strasznie koślawiły pięty. I chyba to mnie najbardziej odstrasza od kupna. Bo też mi się marzą takie mega wygodne butki na zimę w 32 tyg.ciąży:)
OdpowiedzUsuń na zawszeA ja nie o butach,chociaz są cudowne,tez je kocham.Zajrzałam tu dzieki temu że do mnie zajrzałaś,dziekuję.
OdpowiedzUsuń na zawszeMoja droga,widzę,że jesteś fajną modną ciężarówką,pięknie wyglądasz!!!
Będę wpadać,bo ciekawego masz bloga,bardzo mi sie podoba!
Dużo zdrówka dla mamusi ;-)
:))
OdpowiedzUsuń na zawszeJa postanowiłam że już na zawsze pozostanę w związku z Emu.. Jak się jedne skończą nabędę kolejne i tak do starości :)
Uwielbiam buty emu!!!! mega wygodne :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNiechaj Ci służą jak najdłużej.
ps. moja najdłuższa para to 3 lata ;).
Powiem tak: świetnie! bo są mega wygodne, ale tak jak wcześniej napisały dziewczyny trzeba zaimpregnować. Co do koślawienia pięty to będę brutalna: kto ma koślawe nogi to nie tylko emu wykoślawi :/ - ja tam nie koślawię ale się pilnuję, żeby nie "szurać" i nie "zamiatać" nogami chodząc w tych butach ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeJak dla mnie są super
Oliwia
Ja popełniłam rok temu i popełniłabym jeszcze raz bez zastanowienia :) Genilany zakup i tyle :0
OdpowiedzUsuń na zawszeEMU są fajne i żaden bojkot nie pomoże :) Ja właśnie czekam na moje zamówione UGG. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeNice!!
OdpowiedzUsuń na zawszehehe wiedzialam :D dokladnie musisz zaimpregnowac. Ja mam impregnat z ccc i jest super
OdpowiedzUsuń na zawszeHehe, one nawet nowe wyglądają jak lacie ! Niech się przynajmniej dobrze noszą!
OdpowiedzUsuń na zawszeNo to Kochana zostałaś postawiona przed faktem dokonanym-świetne są!:):*
OdpowiedzUsuń na zawszebuty super na pewno się sprawdzą, a mam pytanie trochę z innej beczki czy usuwałaś jakieś blogi ze swojej listy bo nie pamiętam adresu jednego z nich mogłabyś napisać to było coś w stylu thelife, z góry dziękuję i pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeAnonimie, usunęłam thedaybookblog.com i dodałam dziś 2 nowe
OdpowiedzUsuń na zawszeja mam Stinger Chocolate i je uwielbiam może nie wyglądają najpiękniej na nodze, ale są mega ciepłe :) mała rada, żeby się nie brudziły i nie łapały wilgoci zaimpregnuj je specjalnym preparatem polecam ten, który można kupić w Deichmann jest rewelacyjny i nie drogi :)
OdpowiedzUsuń na zawszeCudne buciorki !! Zgadzam się,to najbardziej wygodne butki jakie miałam na nogach :))
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam na konkurs
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://theshortblackdress.blogspot.com/
xoxo
Nie wiem czy to grzech, ale też chyba popełnię Emu ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeNa epwno przetrwaja zimowe, ciezkie boje:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli masz ochotę ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeKocham Emu <3
OdpowiedzUsuń na zawszeNa moim blogu NOWOŚĆ- outfit, mimo, że w całości poświęcam go fotografii-mojej pasji, będę BARDZO wdzięczna za komentarz jak się podoba. Pozdrawiam i dziękuję!!
hahha ale jaja,no pamietam jak dopeiro co pisalas ,ze NIE MA OPCJI BYS JE KUPILA , a tu masz ,niespodzianka :D ale napewno bedzie Ci w nich cieplutko i co najwazniejsze wygodne jak bedziesz biegac z dzieciaczkiem :):)
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietne są, ja właśnie jak już to tylko beżowe;)
OdpowiedzUsuń na zawsze